www.galeria.ath.bielsko.pl
  • Spotkanie absolwentów Plastyka w Galerii
  • 8 listopada została otwarta wystawa prezentująca fotografie Cezarego Tomy inspirowane naturą.
  • Wernisaż wystawy prac prof. Witolda Jacykowa
    W poniedziałek 7 października w Galerii Akademickiej ATH odbył się wernisaż fotografii prof. Witolda Jacykowa.
  • Malarstwo Alfreda Biedrawy w Galerii Akademickiej
    W atmosferze podziękowań i wzruszeń odbył się wernisaż wystawy nestora bielskich plastyków Alfreda Biedrawy „90 x 70" w piątek 14 czerwca w Galerii Akademickiej ATH.
  • Małe formy grafiki w Galerii Akademickiej
    Do 10 czerwca potrwa w Galerii Akademickiej ATH wystawa „Małych form grafiki" prof. Andrzej Gieragi, artysty związanego z Akademią Sztuk Pięknych w Łodzi oraz z Politechniką Radomską. W części ...
icon-box-left Sylwetki i dorobek artystów, współpracujących z Galerią Akademicką
Więcej >
icon-box-center Galeria zdjęć z wernisaży, które odbyły się w Galerii Akademickiej
Więcej >
icon-box-right Prace nagrodzone w Konkursie na recenzję wystawy
Więcej >

Wernisaż prac Reny Woty

24 października w Galerii Akademickiej ATH została otwarta wystawa prac przemyskiej artystki Reny Woty. Ekspozycja zaaranżowana przez męża artystki - dyrektora Galerii Sztuki Współczesnej w Przemyślu, zatytułowana „Touch me please” składa się z ascetycznych prac wykonanych w technice własnej.
Rozmowa z artystką:

W Galerii Akademickiej prezentuje Pani prace „papierowe” – wykonane z papieru pakowego bądź z gotowych czasopism. Jak pojawił się pomysł na wybór takiego właśnie tworzywa?

- Kiedyś przywoziłam z Niemiec katalogi boesner’a (katalogi z materiałami plastycznymi). Przez lata trochę tego naskładałam. Na ogół takie przedawnione zbiory albo się wyrzuca albo pali, a ja pomyślałam, że czegoś takiego jak wymyśliłam, nikomu nie chciałoby się realizować. Zadecydowałam, że te katalogi nie znikną, one będą, tylko w innej postaci i formie.


Przyświecała Pani idea recyklingu?

- Zdecydowanie tak. Na tej wystawie możemy oglądać prace „papierowe”, ale jestem malarką i prace wykonane akrylem na płótnie traktuję podobnie – tnę je i tworzę z nich nowe kompozycje, często owijając stare meble i inne, przeróżne przedmioty, które są już zużyte. Ja je w ten sposób ratuję, chociaż nie widać co jest w środku, ale mimo wszystko nie zginą.

Przyglądając się pracom w naszej galerii, można zaobserwować, że wszystkie są w formacie kwadratu.

- Uwielbiam kwadrat i nigdy z niego nie zrezygnuję. Niech to będzie 1x1m, 2x2m – to jest dla mnie najlepszy format. Chociaż powstawały też obrazy w formatach prostokątnych, ale jedynie kwadrat daje mi takie poczucie, że jeszcze można coś więcej, że z czterech stron równomiernie można jeszcze coś rozwinąć, rozbudować. Ta „najspokojniejsza” figura geometryczna traktowana jako swoisty kadr – wycinek przestrzeni, prowokuje, ale także daje szansę odbiorcy do równie otwartych, własnych poszukiwań i interpretacji.

Pozostańmy przy poszukiwaniach. Czy w Pani twórczości możemy mówić o inspiracjach naturą? Te prace budzą skojarzenia z fragmentami natury, pejzażu.

- Na pewno tak. Gdziekolwiek jestem, oglądam świat, patrzę, moją uwagę przykuwają jakieś fragmenty, które są dla mnie estetycznie atrakcyjne, na przykład jakieś stare ściany w opuszczonych budynkach - przez grę szarości, upływ czasu. Cały czas natura jest ważna.

Czy w procesie tworzenia zostawia Pani miejsce na przypadek, czy wszystko od początku do końca jest zaplanowane?

- Za każdym razem jest pomysł, który jest przemyślany i zaplanowany. Nawet te prace, które z pozoru wyglądają tak, jakby nie zawierały żadnego pomysłu na kompozycję, one działają przez swoją miękkość, którą uzyskuję w konkretny sposób i ważne jest, żeby można było je dotykać.

Tak brzmi tytuł wystawy – „Touch me please”. Dlaczego to jest dla Pani tak ważne, żeby odbiorca mógł fizycznie doświadczyć Pani prac?

- To jest dla mnie bardzo istotne, trochę może na przekór. Nigdzie w galeriach, muzeach nie można dotykać dzieł. Oczywiście bardzo dobrze, że nie można na przykład dotykać portretu Mona Lisy, ale ja bym chciała, żeby ten kontakt widza z pracami był, tym bardziej, że kiedy się je dotyka, głaska, czy przewraca warstwy papierowych pasków, można poczuć dobrą, uspokajającą energię – tak twierdzą odbiorcy moich obrazów.

Jak długo trwa proces powstawania obrazów?

- Długo, a nawet bardzo długo. Muszę pociąć lub podrzeć paski papieru, poza tym, one muszą być postawione, gdyby były rzadziej postawione, nie uzyskałabym zamierzonego efektu – takiego obiektu wręcz. Dlatego paski muszą być klejone bardzo gęsto. Praca 1x1m powstaje na przykład około dwóch miesięcy.

rozmawiała Małgorzata Skrzypek

Rena Wota, urodzona w Przemyślu. Freelancer, członkini ZPAMiG (Związek Polskich Artystów Malarzy
i Grafików) i European Artists e.V. w Niemczech. Od roku 1998 zajmuje się malarstwem, grafiką i unikatową tkaniną, tworzy obiekty, instalacje, realizacje w przestrzeni zewnętrznej, akcje i wydarzenia artystyczne.

Wystawy i realizacje: Polska - Warszawa, Gdynia, Kraków, Wrocław, Katowice, Łódź, Lublin, Opole, Radom, Rzeszów, Stalowa Wola, Cieszyn, Lubaczów, Przemyśl, Słonne, Krosno, Jarosław, Gorlice; Węgry - Hajduboszormeny, Zalaegerszeg, Vaya, Debrecen, Miszkolc, Kendlimajor; Niemcy - Berlin, Oldenburg, Bonn, Velbert, Essen-Borbeck, Bochum, Essen, Paderborn, Stolberg-Zweifall, Bad Driburg, Naviges, Essen Werden, Lage, Osnabrück, Freiburg, Muhlhausen; Rumunia - Aiud, Oradea, Cluj-Napoca; Grecja - Termopile; Słowacja - Spiska Nova Ves, Kosice, Presov, Svidnik, Bardejov, Mezdev, Snina; Austria - Wiedeń, St. Michael, Leoben; Włochy - Turyn, Cerva di Rossa, Casalmaggiore, Cremona; Słowenia - Maribor; Serbia - Begec, Novi Sad; Bośnia i Hercegowina - Doboj, Trebinje; Finlandia - Hameelinna, Tampere; Egipt - El Gouna; Mołdawia - Kiszyniów; USA - New York, Amherst; Holandia - Delft; Szkocja - Edinburgh.

Udział w międzynarodowych sympozjach i spotkaniach artystycznych w Polsce, Niemczech, Rumunii, Austrii, Serbii, Belgii, Włoszech, Egipcie i na Węgrzech.

Wystawy grafiki / 2015 - 9. Triennale Grafiki Polskie - Katowice 2015; 2013 - Cuting Edge Printmaking / sympozjum i wystawa, Galeria Centrum Sztuk Użytkowych / Centrum Innowacyjności, Wrocław; IN.PRINT.OUT - Grafik in/auswendig, wystawa w ramach International Print Network Kraków.





Kategoria: Wystawy w Galerii | 26 październik 2017 | | Odsłony: 720
Drukuj Email
Czwartek, 16, listopad 2017
Prof. Andrzej Markiewicz „Pars pro toto…”
Galeria Akademica ATH zaprasza 21 listopada o godz. 15.00 na otwarcie wystawy prof. Andrzeja Markiewicza.
Cykl pod tytułem: „Pars pro toto........" tworzą prace wykonane w technice druku cyfrowego łączonego z rysunkiem olejną pastelą i ołówkiem. Jak podkreśla autor, tytuł cyklu prowokuje możliwości interpretacji dzieł na wielu poziomach skojarzeń poprzez zestawienie słowa i elementów wizualnych obrazu.
Andrzej Markiewicz zajmuje się rysunkiem, grafiką warsztatową i malarstwem. Twórczość swą prezentował na 32 wystawach indywidualnych (Kopenhaga, Kowno, Łódź, Kielce, Zakopane, Radom) a także na 241 wystawach zbiorowych w kraju i zagranicą ( Dania, Niemcy, Holandia, Szwajcaria, USA, Litwa, Łotwa, Węgry, Ukraina, Słowacja, Czeska Republika). Obecnie profesor zwyczajny, Dziekan Wydziału Sztuki, Uniwersytetu Technologiczno–Humanistycznego w Radomiu.

Czytaj dalej >
Piątek, 28, kwiecień 2017
Prof. zw. Błażej Ostoja Lniski dziekan Wydziału Grafiki ASP w Warszawie "Pejzaż"
Prof. zw. Błażej Ostoja Lniski dziekan Wydziału Grafiki  ASP w Warszawie - wystawa pt. „Pejzaż”. Zapraszamy w ramach XVIII Beskidzkiego Festiwalu Nauki i Sztuki. Otwarcie wystawy 9 maja, godz. 16.00.

Już 11 maja rozpocznie się największa w regionie impreza naukowo-kulturalna. Program XVIII Beskidzkiego Festiwalu Nauki i Sztuki pod hasłem „Zaskoczenie i zdziwienie są początkiem zrozumienia” został przygotowany tak, żeby zainteresować odbiorców z każdej grupy wiekowej.

Tajniki nauki przybliżą pracownicy naukowi ATH w specjalnie przygotowanych prezentacjach i wykładach, zgrupowanych w bloki tematyczne: nauki humanistyczne i społeczne, nauki ekonomiczne  i o zarządzaniu, nauki matematyczne i  fizyczne, ekologia,  nauki przyrodnicze, nauki techniczne i informatyczne oraz  nauki o zdrowiu.

Wykłady będą się odbywały również poza kampusem ATH. Beskidzka Rada Federacji Stowarzyszeń Naukowo Technicznych NOT zaprasza na konferencję popularnonaukową „-200,+100, która odbędzie się 13 maja w NOT.

Urząd Miejski w Bielsku-Białej zaprasza 12 maja do Sali Sesyjnej UM na serię wykładów i pokaz historycznych filmów dokumentalnych dot. miasta oraz 13 maja na Małą Scenę Teatru Polskiego na konferencję TEDxBielskoBiała.

Udział w Festiwalu to wyjątkowa okazja do spotkania z wybitnymi przedstawicielami świata nauki i kultury. Profesor Jerzy Bralczyk językoznawca opowie o  języka promocji i reklamy, o. Maciej Zięba dominikaninteologfilozof i publicysta wygłosi wykład inauguracyjny pt. „Próg, który świat przekracza w człowieku jest progiem zdumienia”, a wieczorem 12 maja odbędzie się koncert Stanisława Soyki z Chórem ATH.

Jednym ze stałych punktów programu jest Beskidzkie Dyktando Festiwalowe, pod patronatem prof. Bralczyka. Uczestnicy konkursu będą walczyć w tym roku o Pióro Prezydenta Miasta Bielska-Białej oraz tytuł Beskidzkiego Mistrza Ortografii.

Poza najważniejszym celem festiwalu, jakim jest upowszechnianie wiedzy i inspirowanie młodych ludzi do podjęcia przygody z fascynującym światem nauki, organizatorzy czyli Akademia Techniczno-Humanistyczna i Miasto Bielsko-Biała przygotowali szereg wydarzeń o charakterze kulturalno-artystycznym, których część będzie się odbywała podczas Pikniku Naukowego na Rynku Starego Miasta, w sobotę 13 maja.

 

Szczegółowy program na stronie: www.festiwal.ath.bielsko.pl

Czytaj dalej >